sobota, 28 grudnia 2013

PIECZEMY PIERNIOKI

Hejka!
 Na pewno ostatnio przygotowywaliście pełno słodkości, no jak co roku na Święta. Moja siostra od dobrych 3 lat spełnia się jako domowy cukiernik i ja jako jej wspólnik, razem z nią okupuję kuchnię. Najbardziej z wszystkigo lubię pierniki, a w tym roku było ich nadzwyczaj dużo, ponieważ cześć byłą na Wigilię klasową. Ozdabianie ich trwało z 2-3 godziny, ale myślę że było warto. Dzięki temu każdy jest taki niepowtarzalny, heh, ale pomógł nam też tata, więc było ciekawiej. Jednak z czasem zaczęło się to nużyć, bo kto lubi siedzieć o 23 w kuchni malując pierniki :D








Tak, to naprawdę staryy post ale żal było mi zostawić te zdjęcia bez publikacji. c:

Do napisania!

środa, 18 grudnia 2013

☆Pomysł na zimowe/ mroźne paznokcie☆

Pomimo, że jak na razie na dworze nie ma za wiele śniegu to jest na paznokciach. Coraz bardziej podoba mi się ich "takie" malowanie. Rzadko są jednokolorowe, przy czym lakierów jest coraz więcej. Powoli staję się ich prawdziwą maniaczką, a do świątecznych potrzeba sporo kolorów. Wiecie co mam na myśli? :)




Mam dla Wad zadanie: Kto odgadnie gdzie/na/w czym było robione zdjęcie lakierów, zostanie zalinkowany w kolejnym poście! "Wygrywają" pierwsze 3 osoby :) Łatwizna!

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Braki we wszystkimm.




Nadszedł poniedziałek. Jeszcze tylko 3 dni szkoły, Wigilia klasowa i... Święta! 
Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale wcale nie czuję tej atmosfery, ale na to jeszcze czas. Wiem tylko, że gdy się skończą nadejdzie bieganie od jednego nauczyciela do drugiego. Znów poprawy wszystkiego, czy inne super "nowości" w postaci testów itp. Dopiero po egzaminach próbnych zdałam sobie sprawę- jak ja mało wiem (ale to głupio brzmi). Z tego co sobie obliczyłam, jak i czuję to najlepiej poszły mi z matematyki, angielskiego i w sumie z polskiego. Może dlatego, że nie potrzeba do nich większego przygotowania, a wszystko jest poprostu w głowie? No, nie ważne. Każdy ma przecież tyle samo czasu, a ja nie potrafię za niczym nadążyć. Nim się obejrzę mija mi cały dzień, a ciemność za oknem już koło godziny 16 wcale mnie nie motywuje... Podejrzewam, że średnia na to półrocze nie będzie najgorsza, no już na pewno w drugim podciągnę na pasek. Znów zaczną się te tabeleczki i rozpiski całego planu dnia. Codzienne ćwiczenia, czytanie książek, magazynów, ogladanie filmów, systematyczna nauka, domowe obowiązki, czy DIY, poszły w niepamięć. Czas zacisnąć poślady i wziąć się w garść hehe No dobra zaczynam od dziś, będzie to niezła próba, bo wraz z nowym rokiem moje życie MUSI wrócić do użyteczności. Może nawet ta stronka ujrzy dawny, jak dla mnie, blask "świetności", a ja znów zacznę pisać częściej niż 1-2 razy w tygodniu.


A ten śnieg był i się zmył, dosłownie :c

wtorek, 10 grudnia 2013

Świąteczne DIY #1

Hej c:|
Nie ma to jak wrócić do domu przed 13, chociaż szczerze to wolałaby mieć pełne lekcje, niż pisać te okropne testy, dziś była część humanistyczna. Nie ma to jak polec na najłatwiejszych zadaniach, no ale tak już mam, zazwyczaj bywa, że te trudniejsze wychodzą mi lepiej. Jutro częśc przyrodnicza i matma, tej pierwszej boję się najbardziej, później to będzie już z górki :)
.
A dziś czas na coś świątecznego, myślę, że opisy są zbędne, więc zapraszam do oglądania. :)








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© Hola Felipe 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis