czwartek, 29 maja 2014

Rowerowa wyprawa do Sopotu

Pewien czas temu, jeszcze przed upałami wybrałam się z siostrą na przejażdżkę rowerową. Jednak nie spodziewałam się takiego sajgonu... Z Gdyni przez Gdańsk, przy parku oliwskim i zoo, aż na sam mońciak, później z powrotem do Gdyni. Na pewno było to lekko 30 km, a ból czterech liter trwał dobre dwa dni. Rower mogę chyba zaliczyć do najprzyjemniejszej aktywności , bo zawsze dużo jeździłam. Teraz znów coś mnie tknęło na ćwiczenia, widać szybko się obudziłam bo wakacje już za rogiem. Ostatnio nie mogę się na niczym skupić, bo ciągle myślę co tam będę robić w wakacje. Też tak macie?
Dobrze, że wzięłam lustrzankę, bo niebo tamtego dnia było śliczne, a i same zdjęcia wyszły zadowalająco ;) 


Sistero jak przyjedziesz za miesiąc jedziemy znowu :) 


niedziela, 25 maja 2014

Lajki Tygodniaa #2



To zbiór inspiracji, cytatów, filmów, książek, zdjęć, piosenek, aplikacji, rzeczy, jedzenia (♥), wydarzeń itp., które szczególnie spodobały mi się w ostatnim czasie tj. tygodniu. Zapraszam :)

SPOTKANIE Z TOMKIEM ZIĘTKIEM "RUDY"

W poniedziałek mieliśmy w szkole gościa specjalnego hah ;) Chwila, której wyczekiwały wszystkie dziewczyny... Polegało to ogólnie na zadawaniu pytań od nas. Wyglądał na dosyć znudzonego i wydaje mi się, że był trochę onieśmielony(?). Co jak co, ale jest na pewno osobą o fajnym poczuciu humoru, pomimo tego, że wywiad był dla niego raczej z przymusu, niż przyjemności. Tu jeszcze taka mała uwaga, tak, ma dziewczynę... ;/

ZDJĘCIE TYGODNIA- PLAŻOWANIE

Chyba nie ma tu co mówić, że pogoda jest rewelacyjna. Takiego maja to już dawno nie było. Pomimo wczorajszej burzy, teraz za oknem świeci słońce. Plaża, krótkie spodenki i krem z filtrem w tym roku są już zaliczone :)


APLIKACJA- SPOTIFY

O tej apce też już się sporo słyszało, ale ściągnęłam ją sobie niespełna dwa tygodnie temu. To zbiór chyba wszystkich gatunków muzyki. Lubię sobie czasem na niej posiedzieć i poszukać kilku nowych dla ucha kawałków. Dodatkowo można obserwować swoich ulubionych artystów i tworzyć playlisty. Uwaga- wciąga. ;)

 
INDILA- DERNIERE DANSE

Tę piosenkę zna chyba każdy. Ostatnio cały czas leci w radiu, zawsze, gdy ją słyszę, gdy jestem sama w pokoju, z zamkniętymi drzwiami, sama na piętrze, aż chce mi się tańczyć. Teraz to nawet szukam więcej piosenek po francusku. :)


Au Was co nowego? :)

wtorek, 20 maja 2014

Gadżet do picia wody/ butelka bobble


Nigdy nie mogłam przekonać się do tego by pić wodę regularnie i trzymanie się chociaż tego 1,5 l dziennie. Zawsze miałam od tego lepsze wyjście jakieś słodzone napoje, czy gazowane. Nie oszukujmy się, no bo ile osób rzeczywiście pije codzienne jej "zalecaną dawkę"? Ja nie i do dziś mi się to nie udaje :) Tę butelkę podpatrzyłam od mojej siostry w wakacje. Idea butelki z filtrem jest świetna! Od kiedy mam to cudo zabieram je codziennie do szkoły. Teraz to nawet plecak jest lżejszy, bo bywa że napełniam ją dopiero w szkole- z kranu, w toalecie :D Początkowo miny moich koleżanek, gdy wlewałam do niej wody i piłam to na ich oczach były dziwne... Z pewnością jest to bardzo wygodne, a i można wynaleźć zimny napój, gdy lodówki w sklepiku szkolnym nie dają rady :)



Dostałam ją od siostry, więc nie jest to żaden post sponsorowany. ;) Z tego co pamiętam taki zestaw filtr+butelka kosztuje 50 zł, natomiast sam osobny wymienny filtr 30. Niestety, ilość butelek, które wypiliśmy trzeba zapamiętać, czy po prostu zapisać.


niedziela, 18 maja 2014

Lajki Tygodnia #1

Hej ♥ Pomysł na te posty siedział mi w głowie już od kilku tygodni, nareszcie się zmobilizowałam i jest! To zbiór inspiracji, cytatów, filmów, książek, zdjęć, piosenek, aplikacji, rzeczy, jedzenia (♥), wydarzeń itp., które szczególnie spodobały mi się w ostatnim czasie tj. tygodniu. Zapraszam :)

Arizona

Może to trochę głupie, że pokazuje tutaj picie hm.. ale trochę oszalałam na punkcie tej herbaty i kupiłam wszystkie dostępne smaki, od razu mówię, że jagodowa bije pozostałe na głowę ;) Dowiedziałam się o nich jak o wszystkim innym czego się dowiaduję, czyli z Youtube. Można je znaleźć w Freshmarkecie (stamtąd mam je ja), Żabce, Piotrze i Pawle oraz podobno w Carrefour. :) Design butelek jest cudny!


Ludzie Psy- Maria Peszek

Jakiś czas temu naszło mnie też na przeglądanie tych "psycho" tumblr'ów i właśnie tam natknęłam się na tę piosenkę, od razu wyszukałam teledysk, który pomimo swojej prostoty jest super! Mogę jej słuchać o każdej porze dnia i nie, nie jest to smęt :)  KONIECZNIE POSŁUCHAJ


Tusz- Miss Sporty

Uwaga, uwaga tu Was zaskoczę! Miałam go jeszcze przed tym całym bumem na nie. Jak za tę cenę (10zł?) to bardzo dobry produkt, fajna szczoteczka- sylikonowa, dobrze rozczesuje i wydłuża rzęsy.




                                        Aplikacja- icon changer

Dzięki niej można naprawdę odmienić wygląd naszego telefonu. Pozmieniać wyglądy ikonek i trochę się pobawić. Opcji jest tam bardzo dużo, łącznie z tapetami. Sporo tutaj typowo dziewczęcych kolorów, jest nawet możliwość dostosowania całego szablonu albo pojedyńcze zmienianie designu każdej aplikacji.




Była to notka na spontanie, następnym razem będzie więcej :)

czwartek, 15 maja 2014

most



No hej ♥Wiecie co nawet nie wiem co tu napisać. Dzień mija za dniem. Teraz za oknem słońce świeci, ptaki śpiewają, no pogoda wymarzona. Coraz bardziej czuć te wakacje, no bo w końcu pozostały 42 dni do zakończenia. Czas wyboru szkoły coraz bliżej aaa nawet nie chcę o tym myśleć... Gdy jest już po testach gimnazjalnych w szkole tak się poluźniło. W tym tygodniu miałam aż(!) dwie wycieczki. Rozmyślanie o biotopie, czy biocenozie jest zdecydowanie lepsze od siedzenia 8-miu godzin w szkole. Gdzie tak naprawdę nic się nie dzieje haha Nauczyciele tak przyspieszali z materiałem przez cały marzec, że teraz pozostało tylko kilka tematów, a niektóre książki są już w ogóle pokończone. Za tydzień znów dwie wycieczki, kino i jakaś ekodolina, gdzie będziemy oglądali sortowanie śmieci, no cóż lepiej tam niż w klasie :)



wtorek, 13 maja 2014

Świeczkomania

♥ Cześć ! Trochę się tu rozleniwiłam :)
Nigdy nie przypuszczałam, że będę pisać o... świeczkach. Zawsze uważałam, a w sumie nadal tak myślę, że to po prostu spalanie pieniędzy. Kobieta zmienną jest :) Już od jakiegoś czasu mam tak, że zawsze podczas wyprawy do Ikei wracam z kilkoma. Tylko te są dosyć spore, ale myślą przewodnią było użycie "słoiczków" po świeczkach, gdy już się wypalą. W ręce wpadła mi cytrynowa pachnąca cudnie i "kokosowo-miętowa", która nie pachnie praktycznie wcale, niestety...Akurat jeżeli chodzi o Yankee Candle to przyznam, że cena idzie wraz z jakością, pomimo, że ta powyżej kosztuje od ich więcej, jest mniejsza to czas palenia jest dłuższy, a zapach o wiele bardziej intensywny- zapach świeżego prania. Wtedy czuć, że pokój jest posprzątany nawet, gdy tak nie jest. :) Ponadto dwa woski, które pachną dla mnie jeszcze lepiej niż świeczki, jeden świeży, a drugi taki "przytulny".
A Wy ile najwięcej bylibyście w stanie zapłacić za świeczki? :)

sobota, 10 maja 2014

To co wychaczyłam na -49% w Rossmannie



Wiecie co o tej 3-tygodniowej promocji była chyba mowa na wszystkich kanałach i blogach urodowych. :)
Ale opanowałam się troszkę, nie wpadłam do Rossmanna, który szczęśliwym trafem znajduje się teraz na przeciwko mojej szkoły (jak kusząco) i wszystko było raczej przemyślane. Wyzbyłam się tego, że skoro na promo to żal będzie nie wziąć.W pierwszym tygodniu był to podkład Affinitone, tak naprawdę był on moim pierwszym podkładem ever i  od początku podpasował mi idealnie, więc żyjąc w pełnym przekonaniu, że z pewnością kupię go w najbliższej przyszłości, wpadł do koszyka. W drugim tygodniu był to eyeliner z Wibo, który już kiedyś, kiedyś miałam i bardzo lubiłam oraz dwa tusze. Jeden, którego zapewne nigdy nie kupiłabym w cenie regularnej (60zł), a drugi to taki zwyklaczek.




Ten tydzień był moim ulubionym :) Pomimo tego, że kolekcja lakierów przebiła już pół setki, to trzeba było zaopatrzyć się w coś bardziej letniego plus matowy top coat. Dodatkowo jeszcze pomadka z Miss Sporty i Eliksir, też wyczajony z JuTjub, którego akurat nie ma tu na zdjęciach. Żałuję tylko tego, że mój Rossmann jest tak mały i nie ma tam szafy Sally Hansen, ale myślę, że nadrobię to kolejnym razem. :)


wtorek, 6 maja 2014

Ukochane boyfriendy.


Może zacznę od tego, że strasznie podobają mi się te zdjęcia. W ostatnim poście pokazałam Wam trochę "bloopersów" z tego dnia, teraz to już tak po normalnemu hehe. Chyba właśnie takie nieplanowane "seszyny" są najlepsze, a i było przy tej sporo śmiechu. Dopiero teraz tak naprawdę uświadomiłam sobie jak ważna jest lustrzanka... Przy telefonie, czy zwykłej cyfrówce, trzeba się tak nalatać i namęczyć by zrobić ładne zdjęcie, ładne chodzi tu o dobre światło i kolory. Coś czuję, że znów najdzie mnie na zbieranie kaski na lustrzne, może do końca roku uzbieram połowę... Jeżeli już mowa o oszczędzaniu, a raczej wydawaniu pieniędzy to już kolejna rzecz z mojej wishlist'y została spełniona, czyli boyfriendy, już tylko szczotka TT i robię podsumowanie :)







sobota, 3 maja 2014

7 Cech (nie) profesjonalnego fotografa!

- Odnajduje piękno na każdym kroku. Wtedy właśnie jest w stanie skupić się na swojej pracy, podziwiając naturę. Niepotrzebne elementy ujęcia mogą wyjść rozmazane :)  Wykorzystuje każdą chwilę, bo te chwile właśnie są nieulotne.

-Kochanek przyrody. Potrafi zapełnić całą kartę badylami tym co go uspokaja i zachwyca. Każde ma to coś w sobie i znacznie różni się od drugiego. Słońce w południe daje niepowtarzalne efekty. Same fotografie rewolucjonizują jego portfolio.

-Mistrz kadrowania jest po ASP. Ty nie masz to nic do gadania. Uważaj, bo jeszcze oskarży Ciebie o obrazę jego artystycznej twórczości, jeżeli nie wstawisz zdjęć na bloga!

Potrafi Cię zachęcić. W ułamku sekundy pokaże Ci zbiór idealnych póz do zaprezentowania.
Człowiek inspiracja!

Ma poczucie humoru. Umie wywołać na Twojej twarzy uśmiech, wyszczerz, koński śmiech, potem płacz.
Oczywiście wszystko potem udokumentować- karta o dużej pojemności must have.
Dba o szczegóły. Każdy element stylizacji musi być idealnie zachowany, na Tobie czy solo. Zawsze!
Dobierze do tego niebanalne tło, czy otoczenie, umiejętnie wykorzystuje elementy światła.

-Kosztuje. Wiadomo, za profesjonalizm się płaci. Gdy paczka żelek nie wystarcza łapie co popadnie
i ucieka, dosyć szybko...

czwartek, 1 maja 2014

To, co było, jak mnie nie było.

 To jak? Ile minęło od ostatniego posta? -3 tygodnie- Sporo, ale miewałam kiedyś jeszcze dłuższe przerwy. Znów czuję to samo, siedzę sama w pokoju i znów mogę do kogoś napisać, do ciebie. Możesz być moją siostrą, czy kimś znajomym mieszkającym kilka ulic dalej albo po prostu kimś zupełnie obcym. Powiem Ci tyle, że kwiecień był bardzo intensywny. Począwszy od bierzmowania, te ciągłe, z czasem już męczące przygotowania skończyły się z dniem 10 kwietnia. Ten miesiąc zawsze kojarzył mi się z moimi urodzinami już 16-tymi. Na zdjęciach mam ciasteczka, które wyglądały tak uroczo, że musiałam pstryknąć im parę fotek, a dostałam je od mojej przyjaciółki. Tutaj tego nie widać, ale na każdym jest napisane "Olek"- to "przezwisko"
jeszcze z podstawówki. Miło wspominam ten dzień :)


Wielkanoc, no oczywiście :) Jak zawsze były bardzo rodzinne, w gronie najbliższych i dużej ilości pyszneeego jedzenia. Nie obyło by się bez tematycznych paznokci, oczywiście! Jednak ciągle w tym egzaminowym stresie (3 klasa), pomijając część przyrodniczą wydaje mi się, że poszły w miarę nieźle i może dostanę się do mojej wymarzonej szkoły na mat-geo. Po ciągłych zmianach, ten wydaje mi się najlepszy, bo w końcu- matematyka. :)
No i tak, gdyby ktoś jeszcze nie zauważył to pogoda jest cudna, ponad 20 stopni zawsze mile widziane, już można chodzić na krótkim rękawku, a gdy tylko czuję kwitnące kwiaty mirabelek jestem w niebie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© Hola Felipe 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis