poniedziałek, 30 czerwca 2014

WISHLISTA NA WAKACJE




1. Spódnica maxi- coś co tak naprawdę nigdy mi się nie podobało, ale z zawiązanym supłem w połowie długości według mnie wygląda zdecydowanie lepiej i tak chcę to nosić. W planach mam cytrynową, czarną lub szarą.
2. Lenonki- marzą mi się już od zeszłego roku.
3. Boyfriendy- mam jedną parę i chcę kolejną, poległam, może tyłek nie wygląda w nich korzystnie, ale są takie wygodne :)
4. Zwykłe czarne spodnie, taki must-have, którego nie mam od 2 lat...
5. Złote naszyjniki- tu jest haczyk, bo nie wiem, czy sobie trochę nie odłożyć i kupić lepszych, czy po prostu za 15 zł z H&M :)
6. Kombinezon- też coś czego szukałam już w zeszłym roku, teraz są bardziej popularne i może w końcu znajdę coś dla siebie (i nie, nie w taki zeberkowy wzorek).
7. Białe tenisówki.
8. Koszula, bluzka lub bluza w pasy.

A Wy macie jakieś zakupowe plany? :)
.



 No cóż od piątku jestem w Szwecji (na wyspie Gotland), poza deszczową pogodą jest świetnie. Po 7 godzinnej podróży- ponieważ na wyspę jest bardzo złe połączenie, jeżeli chodzi o samoloty itp. leciałam samolotem, potem dwa autokary i prom, a w połowie byłam alone. Za rok już chyba przebędę całą drogę sama hah nie było tak strasznie. W sobotę miały miejsce małe zakupy- początek wyprzedaży i wypad do centrum (widać powyżej). Natomiast całą niedzielę spędziłam w domku, strasznie lało, a ja byłam wściekła, że nie mogłam wyjść, bez kontaktu z wiadrem...


środa, 25 czerwca 2014

CELE I ZAMIARY NA WAKACJE 2014






Wakacje już za rogiem, oficjalne zakończenie roku mam jutro o 18, więc dzisiaj chciałabym
podzielić się z Wami moimi planami na najbliższe dwa miesiące. Wszystko dokładnie
obmyśliłam, dlatego wszystkie punkty zostały stworzone do pełnej realizacji, a nie jedynie do gdybania. :)

-Kierunek- Szwecja! Następnego dnia rano od razu po zakończeniu roku o 6.10 wylatuje z Gdańska do Sztokholmu, czeka mnie samodzielna podróż samolotem i autokarem, potem odbiera mnie już siostra, potem już tylko promem na wyspę. W sumie bardziej boję się, że zasnę i "stracę wszystko", niż samej drogi, bo samolotem latałam już wiele razy. ;)
-Podszkolenie angielskiego. Jako, że będę tam ponad miesiąc to muszę się do tego koniecznie przyłożyć.



-Zakupy!!♥  Wyprzedaże w Polsce są niczym w porównaniu do tych w Szwecji, zaoszczędziłam sobie trochę pieniędzy, więc będzie szał ciał, zakupowy wow :)

-Jastarnia. Mam taki plan. by pojechać tam z znajomymi, zobaczymy co z tego wyjdzie.



-Spędzić cały dzień na plaży. Mieszkam od niej 15 min autobusem, więc to nie będzie trudne do spełnienia.
-Wypad nad jezioro.



-Geocaching- czyli poszukiwanie skarbów za pomocą GPS, tu przyda się telefon. Wymyśliłyśmy to z moją friendką, stara zabawa, ale fajny pomysł na spędzenie czasu- tutaj strona dla zainteresowanych link


-Pierwsza wakacyjna praca. Nie ma większej satysfakcji, niż zarabianie własnych pieniędzy. Nie wiem jednak, czy uda znaleźć mi się coś ciekawego, gdy będę w Polsce dopiero w połowie sierpnia, no ale trzeba szukać. Od jednej stronki, gdzie podałam swojego mail'a, codziennie dostaję kilka informacji o pracach dla młodych, teraz znalazłam nawet ciekawą propozycję na statystów do serialu, ale przez, że mnie nie będzie nie mogłam spróbować. Ale, gdy wrócę może znajdę coś ciekawego :)
-Pielęgnacja włosów. Uwaga byłam dziś u fryzjera! Końce podcięte, włosy wyglądają zdecydowanie lepiej, centymetrów trochę ubyło, ale odrosną. W te wakacje chcę spróbować kilku domowych odżywek i być w tym bardziej regularna.

-Ombre. Miałam rok temu, chciałabym i teraz. Myślałam też nam kolorowymi końcówkami, kredą do włosów, ale jeszcze nie wiem...


-Większa praca nad blogiem. Pisanie codziennie to raczej bajka, ale trzeba do tego dążyć.
Zwłaszcza, gdy będę na moim wyjeździe chciałabym robić bardzo dużo zdjęć, pisać o różnych ciekawostkach, no zobaczymy :)
-Przeczytać 8 książek. Dla niektórych może to być niewiele jak na dwa miesiące, ale ja czytam tyle średnio może na pół roku? Nie mam jeszcze listy "do przeczytania", ale wchodząc do miejskiej biblioteki zawsze znajduje sporo cudeniek.


-Obejrzeć wszystkie filmy z mojej listy. W tym roku rzadko kiedy siadałam wieczorem przed komputerem i jakimś ciekawym filmem. Czas to zadrobić, bo lista jest sporra!

A jakie Wy macie plany na wakacje, gdzie jedziecie?

(Zdjęcia: moje własne oraz grafika google)

sobota, 21 czerwca 2014

Heaven can wait- zdjęcia sprzed roku.




Rok temu miałam genialny pomysł, aby zostawić kilka zdjęć z wakacji i powstawiać je zimą, jak widać o fotkach zupełnie zapomniałam, a dopiero teraz po "posprzątaniu" na lapku lądują tutaj. Tak na rozwianie tej szarości za oknem hehe Dokładnie za 6 dni wyląduję (dosłownie) w tym samym miejscu, na taki sam czas jak rok temu. Jeżeli jesteście ciekawi gdzie to cofnijcie się kilka postów wstecz do lipca. ;) Aaaa już nie mogę się doczekać, jest tam sporo rzeczy, które w 2013 pominęłam i teraz wpadało by to nadrobić oraz uwiecznić, czyli blogasek pełną parą, no taką mam bynajmniej nadzieję. Jeszcze jedno pytanko- Czy tylko mi się wydaje, że wyglądam tak samo jak rok temu?  Dobra to na tyle, nie będę nikogo zanudzać, tym samym, że wakacje, jak fajnie, pogoda taka i sraka... bla bla
Do napisania!



środa, 18 czerwca 2014

Lajki Tygodnia #4


Witam z małym opóźnieniem, ale ostatnio jestem mistrzem prokrastynacji. Dziś kolejny post z serii "Lajki Tygodnia". To zbiór inspiracji, cytatów, filmów, książek, zdjęć, piosenek, aplikacji, rzeczy, jedzenia (♥), wydarzeń itp., które szczególnie spodobały mi się w ostatnim czasie tj. tygodniu. Zapraszam :)

KOMERS
Bal gimnazjalny. Z początku myślałam, że będzie wielką klapą, zjemy wszystko i będziemy szwędać się po kątach...  Zaczynając od poloneza i rodzicowego paparazzi to już po pół godzinie zabawa się fajnie rozkręciła. Tak minęły cztery godziny tańców i wygłupów, aż zostałam do samego końca. Było świetnie, a z piątkowych baletów do poniedziałku miałam zakwasy.

KOSMETYK TYGODNIA

Zeszły tydzień był upalny, okropnie. Na ostatnich zakupach w SuperPharm, już przy kasie zobaczyłam takie małe cudo. Mgiełka chłodząca, niby bez żadnych rewelacji, ani nie koi, ani nie nawilża, ale przy używaniu glinki na twarzy, czy tak o bo gorąco to sprawdza się bardzo dobrze ;) Na promo kupiłam ją za 4.99, cena regularna to około 10 zł, w każdym razie jak twierdzi Wizaż. Teraz żałuję, że nie kupiłam więcej :c

OWOCKI TYGODNIA

Czy jest lepszego od przejściu kilku metrów po wyjściu z domu i znalezieniu się w truskawkowym raju? Zdecydowanie nie! ^^




PIOSENKA TYGODNIA

To już tak standardowo, ale tym razem coś co leci  w radiu na okrągło, czyli Bastille.  Znacie?




APLIKACJA DO PLANOWANIA ANY.DO

Może zacznę od tego, że nie jest to żadna skomplikowana aplikacja, z mnóstwem kolorów, czy funkcji. To zwykła, typowa "To do List", punkty ma za to, że można ustawić w niej przypomnienia i po prostu podoba mi się jej wygląd, na chwilę obecną jest moją ulubioną apką do organizacji czasu. Czyli Any.do.












sobota, 14 czerwca 2014

DIY: Ramka scrabble.

Hej miśki! Chyba wracam do żywych. Mamy sobotę, za oknem brzydko, ponuro, ale dzisiaj poza czytaniem książki nie mam żadnych planów, a nawet jeśli to zakwasy po wczorajszym balu uniemożliwiają mi chodzenie po schodach :D A tematem dzisiejszej notki jest "to coś", rzecz, którą Ci co przeglądają takie strony jak weheartit znają pewnie bardzo dobrze. Przyznam się, że to nie są kafelki, kostki (whatever, czy ktoś wie jak to się nazywa?)z mojej gry, tylko od siostry, które swoją drogą też nie wiem skąd ma...
W każdym razie nie było by mi ich nawet szkoda, bo i tak nikt nigdy nie chciał ze mną w to grać :c A za to teraz dumnie zdobi mój parapet. Przykeiłam je na najzwyklejszej tekturce klejem Wikol.
(Tym razem uwielbiane przeze mnie #Lajki Tygodnia będą w poniedziałek, jak napisałam, muszę się w końcu wziąć w garść z tym blogiem!)

niedziela, 8 czerwca 2014

Lajki Tygodnia #3


Heja! Dziś kolejny post z serii "Lajki Tygodnia". To zbiór inspiracji, cytatów, filmów, książek, zdjęć, piosenek, aplikacji, rzeczy, jedzenia (♥), wydarzeń itp., które szczególnie spodobały mi się w ostatnim czasie tj. tygodniu. Zapraszam :)

SERIAL- AMERICAN HORROR STORY- 1 SEZON

Czyli Murder House. Uwielbiam filmy z mroczną osłonką, a jeżeli ma być to coś co ma 12 odcinków, czemu by nie :) Tak naprawdę do połowy sezonu nie miałam pojęcia o co w tym wszystkich chodzi. Dużo wątków, spraw, ciekawostek dla widza, które rozwiązują się dopiero w kolejnych odcinkach, świetna historia i... miłość ;) Kolejne sezony, a raczej historie są o zakładzie psychiatrycznym i czarownicach, co jak na razie nie zachęcają mnie do oglądania, a może warto? W każdym razie po obejrzeniu wszystkich odcinków, w głowie na długo pozostał mi Tate i Violet, a do kilku z nich nawet wróciłam  ;)





 PIOSENKA SAIL- AVALANTION

G-E-N-I-A-L-N-A





KWEJKOWE MĄDROŚCI



GRA- TANK1990
Może pokazywanie gierki jest durne, ale za to jakiej gierki. Znalazłam ją przez przypadek na telefonie, bo tak to gra na Androida. Sterowanie na dotykowym ekranie jest i owszem trochę trudne, ale za to jak wspomnienia z podstawówki wróciły :)


PICIU TYMBARKA


Pamięta ktoś jeszcze Fruo Duo? To właśnie coś takiego w odpicowanej wersji, bez cukru. Jak na razie piłam tylko truskawkę i kokos, a to dlatego, że w sklepie nie widziałam innych smaków :(




A Wy macie jakieś swoje lajki? :)

czwartek, 5 czerwca 2014

DIY: Tniemy stare koszulki.


Hej Kochani!

Z tego co się orientuję to od dawna na blogu nie było typowego postu DIY. Ostatnio przeglądałam swoją szafę i znalazłam kilka rzeczy, z którymi mogłabym trochę pokombinować, choć powycinanie kilku kawałków materiału nie jest wielką filozofią. :) Mogę Was zapewnić, że pojawi się jeszcze jeden post z przerabianiem ubrań, gdy tylko wynajdę klej do mojego pistoletu. Najbardziej podoba mi się ta czerwona, ale na pewno wszystkie będą fajnie wyglądały z szortami w upalne dni, aaaaa ja już chcę wakacje ♥ :)




niedziela, 1 czerwca 2014

Look up! Musisz to obejrzec!



Dziś inaczej. Coś na co natknęłam się już dobre 2-3 tygodnie temu. Filmik, który ukazuje obecne pokolenie "modern". Technologia idzie do przodu, ale w tym momencie już nie możemy nad tym zapanować, a w tym młode pokolenie, w którym jestem i ja. Ostatnio na przystanku miałam taką samą sytuację, jak ta poniżej, gdy akurat zdarzyło się, że mój telefon został w domu... Z pewnością zauważyliście takie przypadki lub sami byliście tego przykładem, gdy zamiast towarzystwa znajomych wybiera się telefon. Stajemy się aspołeczni, a uczucia ograniczają się do emotikonów. 

Po dłuższym zastanowieniu wnioski są jasne, padłam uzależnieniu XXI wieku. A jak temu zapobiec? Chodzić do szkoły z niską baterią w telefonie, na tyle by wystarczała na drogę do i z szkoły z muzyką w uszach, czy mieć zamienny telefon na wyjścia z domu w postaci cegły Sony Ericsson. ;) A tak na poważnie wystarczy zrozumieć wszystkie wartości, zacząć żyć wśród ludzi i być offline oraz odzyskać stracony czas. Nie mówię, że Internet jest zły, tylko zamiast nam pomagać, zaczyna ograniczać. 


KONIECZNIE OBEJRZYJ FILMIK POWYŻEJ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© Hola Felipe 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis